Tobias Buck przygląda się sprawie człowieka, który przedstawia siebie jako niewiele znaczący element wielkiej machiny. Z sali sądowej prowadzi czytelnika do historii powojennego wymiaru sprawiedliwości i zmieniającego się rozumienia współodpowiedzialności. Ważne staje się to, co prawo przez dekady uznawało za wystarczający dowód winy.

Najmocniejsze pytanie wykracza poza biografię oskarżonego: ile znaczy zwykłe wykonywanie obowiązków w systemie zbrodni? To reportaż dla czytelników historii i literatury sądowej, zainteresowanych granicą między indywidualnym czynem, instytucją i zbiorową pamięcią.

DLA KOGO?

Dla czytelników, których przyciągają tematy tej książki i nowe perspektywy.