Karolina Lewestam wraca do kobiet, które jako dziewczynka postrzegała jako stare, a których wiek sama osiągnęła. Ubrania uruchamiają pamięć o rozmowach, pragnieniach i pracy wykonywanej dla innych. Codzienny przedmiot staje się sposobem przyjrzenia się temu, jak kultura wyznacza kobietom kolejne role.

Interesujący jest ruch między czułością a oporem wobec dziedziczonych wzorców. Humor pozwala mówić o sprawach bolesnych bez zamieniania ich w uroczysty pomnik. Dla czytelników osobistej prozy, rodzinnych archiwów i historii o tym, co dostrzegamy w matkach dopiero po latach.

DLA KOGO?

Dla czytelników, których przyciągają tematy tej książki i nowe perspektywy.