Ray Carney próbuje łączyć pozycję szanowanego przedsiębiorcy z nielegalnym zapleczem swoich sukcesów. Finał harlemskiej trylogii przenosi go do Nowego Jorku lat osiemdziesiątych: miasta nieruchomości, nierówności i coraz to nowych pokus. Trzy powiązane historie splatają rodzinne zobowiązania z przestępczym ryzykiem.
Kirkus bardzo wysoko ocenia zarówno kryminalną energię, jak i społeczną obserwację Whiteheada. Dla nas najciekawszy jest sam bohater: człowiek próbujący wynegocjować granicę między przyzwoitością a opłacalnością. To propozycja dla czytelników, którym dobra intryga smakuje mocniej, kiedy niesie także historię dzielnicy i jej mieszkańców.
Dla miłośników literackiego kryminału; najlepiej po dwóch pierwszych częściach.


