W „Kopiście” miasto, sztuka i śledztwo wchodzą ze sobą w bliski związek. Zbrodnie mają formę komunikatu, a odczytanie intencji sprawcy staje się równie ważne jak znalezienie kolejnego śladu. To pomysł, który pozwala potraktować miejską przestrzeń jako część intrygi.

Recenzja „Zbrodnia, która chce być odczytana” w NaKanapie docenia atmosferę i charakterystyczny koncept, ale podnosi też kwestię nadmiaru postaci, niewykorzystanych wątków oraz konwencjonalności części rozwiązań. Inne czytelnicze głosy mocniej akcentują psychologię bohaterów i ich osobiste obciążenia.

Naszą uwagę przyciąga przede wszystkim splot śledztwa z interpretacją. Taki kryminał może zainteresować odbiorców, którzy lubią tropy kulturowe i znaczenie miejsca. Zebrane opinie sugerują jednak, że warto nastawić się na książkę z wyrazistym pomysłem, niekoniecznie na bezbłędnie dopiętą układankę.

DLA KOGO?

Dla fanów miejskich kryminałów, sztuki i psychologicznych motywacji sprawcy.