MAGAZYN KSIĄŻKOWYPOLSKA I ŚWIAT · 2026
Volumain.

Dużo do odkrycia.
Jeszcze więcej do czytania.

CZYTELNIA · WYBORY REDAKCJI

Pięć kryminałów na jesienne wieczory

Nie każdy czytelnik kryminału szuka tego samego. Jedni chcą układać wskazówki, inni wejść w obce środowisko albo rozpoznać rysę w pozornie zwyczajnej rodzinie. Te pięć polskich wydań z 2026 roku proponuje różne rodzaje napięcia. Wybór zaczynamy od miejsca i sposobu prowadzenia zagadki, bo to one najczęściej decydują, czy zechcemy zostać z książką na cały wieczór.

Okładka: Makowe dzieci — Agata Sosnowska

Historia pod powierzchnią zagadki

Makowe dzieci

Powojenne Podlasie i objazdowe kino dają zagadce szczególne tło. Wybierz tę książkę, gdy chcesz, żeby śledztwo prowadziło także do pamięci miejsca. Przemoc nie zaczyna się tu wyłącznie z chwilą odkrycia przestępstwa: interesujący jest właśnie ślad, jaki zostawiła wcześniej w społeczności.

Przeczytaj omówienie →
Okładka: Kopista — Anna Olszewska

Zagadka, którą ktoś reżyseruje

Kopista

Morderca narzucający interpretację własnych działań wciąga śledczych w podwójną grę. Trzeba rozpoznać nie tylko wzór, lecz także powód jego pokazania. To propozycja dla osób lubiących kryminalne łamigłówki; warto pilnować różnicy między wskazówką znalezioną przypadkiem a tą, którą ktoś bardzo chce nam podsunąć.

Przeczytaj omówienie →
Okładka: To mogła być ona — Lisa Jewell

Rodzina, której obraz się rozpada

To mogła być ona

U Jewell poszukiwanie zaginionej prowadzi do relacji trudnych do ułożenia w prosty schemat. To dobry kierunek, jeśli napięcie najbardziej działa na ciebie wtedy, gdy dotyczy bliskich ludzi. Pytanie „co się stało?” warto czytać razem z drugim: kto dotąd decydował, jak opowiada się historię tej rodziny?

Przeczytaj omówienie →
Okładka: Wielka woda pod Babią Górą — Irena Małysa

Śledztwo zakorzenione w krajobrazie

Wielka woda pod Babią Górą

Baśka Zajda szuka zaginionego w przestrzeni, która ma własną przeszłość. Wybierz tę powieść dla spotkania z regionalnym kryminałem. Jej punkt zaczepienia to zależność między tym, co widoczne dzisiaj, a tym, co miejsce przechowuje z wcześniejszych zdarzeń. Krajobraz nie jest tylko pocztówką między przesłuchaniami.

Przeczytaj omówienie →
Okładka: Zabić Maestro. Morderstwo na próbie generalnej — Mila Vale

Teatr i niesamowitość

Zabić Maestro. Morderstwo na próbie generalnej

Martwy dyrygent i nieposłuszne odbicie przesuwają akcent w stronę czarnego humoru oraz niesamowitości. Otwierający fragment wyróżnia zaplecze teatru: presja próby, organizacyjny chaos i napięcia między ludźmi. To wybór dla tych, którzy chętnie przyjmą, że zagadka nie musi respektować wszystkich reguł realistycznego świata.

Przeczytaj omówienie →

Od czego zacząć

Na klasyczną grę ze wskazówkami wybierz „Kopistę”, na rodzinne napięcie — Lisę Jewell, a na mocne poczucie miejsca — „Makowe dzieci” lub „Wielką wodę”. „Zabić Maestro” zostaw na wieczór, w którym masz ochotę na teatralny mrok z przewrotnym uśmiechem.

Czytaj dalej

Co czytać w październiku 2026? Pięć różnych dróg

Krótkie książki na jeden weekend

Dom, do którego trudno wrócić: cztery książki o przynależności

Kto ustala reguły? Cztery reportaże o systemach

Groza bez jednej recepty: od Stepford do Blackwater

Miasta do czytania: Warszawa, Madryt, Triest

Pamięć nie jest nagraniem. Cztery książki o tym, co opowiadamy